Zacznijmy od samego początku.
Muzycznie utwór nie odbiega od znanego już dobrze stylu chłopaków. Mamy mocne, mroczne wstawki, zwieńczone energicznym, Rawowym mainem. Co najbardziej raziło moje ucho i drażniło... Otóż bardzo długi break, który sam w sobie i być może nastraja, ale zbytnio nie zachęca do zabawy, zaczyna irytować i nudzić swoją długością. Mimo wszystko widać tutaj profesjonalizm i dopieszczenie każdego szczegółu. Utwór z pierwszej półki i jak na panujące obecnie czasy, utwór zasługuję na pierwsze miejsce w bestsellerach.
Teledysk. Co raz więcej artystów z gatunku Hardstyle decyduje się na nagranie klipu do swojego utworu. Wideo jak najbardziej oddaje klimat utworu, motyw z zemstą bardzo pomysłowy. Oczywiście nie zabrakło wykonawców utworów, występujących w charakterystycznych maskach. Teledysk zaskakuje, podkręca i może wywołać dreszczyk na plecach.
Podsumowując. Utwór pierwsza klasa i dla wyjadaczy Hardstyle'u na pewno przypadnie do gustu. Ogromny plus za wykonanie teledysku. Jedyne o co można mieć pretensje, to bardzo długi break. Szkoda, że G4H nie pomyśleli o wersji ze skróconym breakiem.
Utwór do nabycia m.in.:
HARDSTYLE.COM
TRACKITDOWN.NET

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz